Z biuletynu

WAŻNE DLA NAS – SPOTKANIE INFORMACYJNE W SPRAWIE BREXITU – W niedzielę 26 stycznia po sumie na dużej sali odbędzie się spotkanie informacyjne w sprawie Brexitu oraz wymogów formalnych dotyczących obywateli krajów członkowskich EU i statusu osiedleńczego. Spotkanie będzie prowadzone w języku polskim i będzie składało się z części informacyjnej oraz części dyskusyjnej (pyt. i odp.). Zapraszamy!!!


Czasami zdarzają się książki niespodzianki. Dużo się po nich nie spodziewamy, a okazują się objawieniem. Tak było, kiedy sięgnęłam po mały tomik Włodzimierza Sołowiowa pt. „Krótka opowieść o Antychryście”. Jest to jeden z najbardziej zdumiewających tekstów jakie od dawna czytałam, a to głównie dlatego, że pochodzi on sprzed ponad stu lat, a trafnie przewiduje przemiany polityczne, duchowe i cywilizacyjne, jakie rzeczywiście nastąpiły w XX i na początku XXI wieku. Sołowjow określa wiek XX jako „epokę ostatnich wielkich wojen”. Traumatyczne doświadczenia mobilizują państwa do skutecznego zapobiegania konfliktom w przyszłości poprzez „zjednoczenie sił” wszystkich Europejczyków. W XXI wieku Europa buduje związek państw – swoiste „stany zjednoczone Europy”. Dokonuje się również przewrót cywilizacyjny i antropologiczny: następuje ostateczny upadek teoretycznego materializmu, ale jednocześnie powszechne odrzucenie tradycyjnej wiary w Boga. Na Zachodzie wzrasta zainteresowanie filozofiami Dalekiego Wschodu. W tym wszystkim obecny jest Antychryst, który jawi się jako pacyfista, uwodzący ludzkość obietnicą pokoju i sprawiedliwości bez Boga, w ramach nowej, pluralistycznej i synkretycznej religii bez wiary i dogmatów. Brzmi bardzo znajomo, prawda?

Kardynał Giacomo Biffi nazwał książkę Sołowjowa proroczym ostrzeżeniem, dotyczącym współczesnych wcieleń Antychrysta.  Nawiązywał on do niezwykłej książki Sołowiowa wielokrotnie mówiąc że „nauczanie wielkiego filozofa rosyjskiego, które nam zostawił, mówi, iż chrześcijaństwo nie może zostać zredukowane do zbioru wartości. W centrum bycia chrześcijaninem, jest, faktycznie, osobiste spotkanie z Jezusem Chrystusem. Nadejdą dni w chrześcijaństwie, kiedy będą podjęte próby zredukowania zbawczego wydarzenia do zaledwie szeregu wartości”.

Sołowiow w swojej książce twierdzi, że przeciwko nowej religio-filozofii wyjdzie tylko mała grupa chrześcijan: katolików, prawosławnych i protestantów. Że to oni będą mieli siłę powiedzieć Antychrystowi  „Dajesz nam wszystko, z wyjątkiem tego, co nas interesuje, z wyjątkiem Jezusa Chrystusa”. I tak jest w istocie. Na naszych oczach j tworzą się próby stworzenia para-chrzescijaństwa uładzonego, takiego quasi  hippisowskiego, panteistycznego, które odkłada na bok Jezusa z Jego Krzyżem i Zmartwychwstaniem i całą szorstką prawdą o poświęceniu i próbie miłości. We współczesnym świecie stnieje ogromna pokusa otwarcia się na inne religie i szukania tzw. wspólnych wartości, wspólnej płaszczyzny itd. Takiego „bratania się” I to wszystko jest piękne rzecz jasna, ale i diabelsko niebezpieczne. Bo gdzieś w tej drodze do wszech-uznania i ukochania gubi się nam uznanie prawdy o zmartwychwstaniu właśnie.

Istnieją takie wartości absolutne, jak dobro, prawda i piękno. Ci, którzy dostrzegają je i kochają, kochają także Chrystusa, nawet, jeśli tego nie wiedzą, ponieważ On jest Dobrem, Pięknem i Sprawiedliwością”. Są tez i wartości względne, takie jak solidarność, miłość pokoju i szacunek dla natury. Jeśli staną się one absolutem, wykorzeniając czy nawet zwalczając wydarzenie zbawienia, wtedy wartości te staną się podstawą dla bałwochwalstwa i przeszkodą na drodze do zbawienia. Jeśli chrześcijaństwo – otwierając się na świat i dyskutując ze wszystkimi – osłabi zbawcze wydarzenie, zamknie się na osobistą relację z Jezusem i umieści się mimowolnie nawet, ale jednak, po stronie Antychrysta.

I tu wracamy do tego, o czym pisałam na samym początku. Do słów kardynała o tym, że „Antychryst jest redukcją chrześcijaństwa do ideologii, zamiast osobistego spotkania ze Zbawicielem. Antychryst prezentuje się jako pacyfista, ekolog i ekumenista. Zwoła on radę i będzie szukał porozumienia wszystkich wyznań chrześcijańskich, przyznając coś każdemu z nich”. Nie znaczy to że konieczna jest separacja, brak dialogu. Nie. Potrzeba jednak umiaru.

Papież Benedykt XVI w ostatniej swojej książce pt. „Jezus z Nazaretu” także odnosi się w kilku miejscach do „Krótkiej opowieści o Antychryście” Oto jego uwagi: „Diabeł okazuje się znawcą Pisma, który potrafi dokładnie zacytować Psalm. Antychryst otrzymuje na uniwersytecie w Tybindze honorowy tytuł doktora teologii: jest wybitnym biblistą. W ten sposób Sołowjow drastycznie wyraził swój sceptycyzm w stosunku do pewnego typu erudycji biblijnej tamtych czasów. Nie jest to ‘nie’ wobec naukowego wykładu Biblii, lecz wysoce zbawienne i konieczne ostrzeżenie przed możliwymi jego błędnymi drogami. Wykład Pisma Świętego może w rzeczywistości stać się narzędziem Antychrysta. Sołowjow nie jest pierwszym, który to powiedział; jest to wewnętrzna treść samej historii kuszenia. Na bazie pozornych osiągnięć naukowej egzegezy pisano najgorsze książki, dokonujące destrukcji postaci Jezusa i demontażu wiary.”

Kusiciel nie jest do tego stopnia nachalny, żeby nam wprost zaproponował adorowanie diabła. Proponuje nam opowiedzenie się za tym, co rozumne, za prymatem świata zaplanowanego, od początku do końca zorganizowanego, w którym Bóg może mieć swe miejsce jako sprawa prywatna, jednak bez możliwości wtrącania się w nasze istotne zamiary. Sołowjow przypisuje Antychrystowi książkę zatytułowaną Otwarta droga do pokoju i dobrobytu światowego – która stanie się nową Biblią, a jej istotną treścią jest wielbienie dobrobytu i rozumnego planowania. (…)”

Zachęcam Państwa serdecznie do zapoznania się z tą książeczką. Zachwyca ona i przeraża. Ale przede wszystkim zmusza do myślenia. Już niedługo będzie dostępna w naszej bibliotece. (M.I.)


ZABAWA WALENTYNKOWA – Zapraszamy w sobotę 15 lutego na doroczną zabawę walentynkową Super muzyka, pyszne jedzenie, fajni ludzie:-) Organizatorzy, ci co zawsze.  Bilety w sklepiku. Szczegóły na plakacie.