Z biuletynu

SPOWIEDŹ ADWENTOWA  PRZED ŚWIĘTAMI

z udziałem Ks. Prał. Teodora Poloczka, którego serdecznie witamy wśród nas, będzie w tym tygodniu
codziennie od godz. 9:30 do 11:00 & godz. 18:30 do 20:00


 

PASTERKI  –  MSZA ŚW. WIGILIJNA W NOC BOŻEGO NARODZENIA 2019          

LEEDS – kościół parafialny MB Częstochowskiej – LS7  4JE    – godz. 20:30
dla rodzin z dziećmi i naszych Seniorów i Parafian korzystających z transportu publicznego

LEEDS – kościół parafialny MB Częstochowskiej – LS7  4JE – godz. 24:00

 

MSZE ŚW. – 25.12.2019 – W BOŻE NARODZENIE

LEEDS – kościół parafialny MB Częstochowskiej – godz. 9:30; 11:00; 13:00 i 19:00

PONTEFRACT  – kościół angielski – św. Józefa  – WF8 1NL – godz. 13:00

 

 


Ty zaś czuwaj! (W obronie wiary) Żyjemy w burzliwych czasach – czasach zamętu i naporu i niestety znaleźliśmy się w samym centrum tejże zawieruchy. Jako katolicy wystawiani jesteśmy na działania i skutki antychrześcijańskiej propagandy.

Mówi się o tym coraz częściej i coraz odważniej, a człowiekiem, który staje się nieformalnym rzecznikiem obrony praw nie tylko Europejczyka chrześcijanina, ale i Polaka chrześcijanina, jest niemiecki kardynał – Gerhard Muller. Ironia historii?

Niemniej Kościół katolicki, co zauważa Kardynał atakowany jest nie tylko przez wroga zewnętrznego, albowiem  w chwili obecnej mamy do czynienia z szerzeniem zamętu wewnątrz samego Kościoła. Przeciwko takiej właśnie sytuacji występuje w swoim  „Manifeście wiary”, którego lekturę z całego serca polecam. Kardynał odnosi się bowiem w nim do kwestii bardzo konkretnych i bardzo aktualnych. Przede wszystkim do wspomnianego już zamętu w samym kościele, spowodowanego uchybieniami duchownych, co z kolei staje się przyczyną tworzenia uogólnień i obarczaniem za winy jednostkowe Kościoła w ogóle. Kardynał Muller poświęca tu szczególna uwagę mediom, które Kościołowi przychylne, delikatnie mówiąc nie są i jeżeli już Kościoła nie znieważają, to wykorzystują Go do swych własnych celów. Z taką sytuacją w dużym stopniu spotykamy się odnośnie  papieża Franciszka.

Kościół wymaga odnowy, ale reforma Kościoła musi polegać na duchowej i moralnej odnowie w Chrystusie, a nie na jego dechrystianizacji i transformacji, w jakąś organizację pozarządową, w której np. kwestie klimatyczne są ważniejsze niż świadomość tego, że Bóg jest źródłem i celem człowieka oraz całego stworzenia.

Moralność jest jednym z pojęć kluczowych Manifestu. Kardynał Muller zwraca uwagę na nierozerwalną więź pomiędzy prawem moralnym, życiem i moralnością. „Prawo moralne jest dziełem Bożej Mądrości i prowadzi człowieka do obiecanego szczęścia (1950). W związku z tym, „wyznacza człowiekowi drogę praktykowania dobra i osiągania jego celu” (1955). Jego przestrzeganie jest konieczne u wszystkich osób dobrej woli, aby osiągnąć wieczne zbawienie.” Kardynał ze smutkiem stwierdza, że „Dziś wielu chrześcijan nie zna już nawet podstaw wiary, przy rosnącym wciąż niebezpieczeństwie, że nie znajdą już drogi, która prowadzi do życia wiecznego. Jednakowoż, podstawowym zadaniem Kościoła pozostaje prowadzić ludzi do Jezusa Chrystusa”

Stąd stojące przed każdym chrześcijaninem zadanie kształcenia się moralnego tak w celu osiągnięcia życia wiecznego, jak też nakierowania na właściwą drogę współbraci. I w tym duchu Kardynał mówi o konieczności świadomego i odważnego wypowiadania się, także przez duchownych w kwestiach dla nas istotnych. Wielu bowiem, ma za złe duchownym to, że z ambony krytykują takie czy inne wydarzenia z przestrzeni społeczno-kulturalnej. Bardzo lubię ten fragment tekstu, który odnosi się do tej właśnie kwestii i dlatego pozwolę go sobie przywołać w całości: „Chrześcijanin przechodzi przez ciasna bramę, „bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą” (Mt 7, 13). Milczenie o tych i innych prawdach wiary albo też nauczanie tego, co jest im przeciwne, jest najgorszym oszustwem, któremu Katechizm stanowczo się sprzeciwia. To jest ostatnia próba Kościoła, polegająca na „oszukańczej religii, dającej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy” (675). To jest oszustwo Antychrysta, który nadchodzi „z wszelkim zwodzeniem ku nieprawości tych, którzy giną, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, aby dostąpić zbawienia” (2 Tes 2, 10). Jako robotnicy w winnicy Pana, nosimy wszyscy odpowiedzialność przypominania tych podstawowych prawd, trzymając się mocno tego, co sami otrzymaliśmy. Chciejmy mieć odwagę, aby przebyć drogę Jezusa Chrystusa z determinacją, tak by osiągnąć życie wieczne, idąc za Jego przykazaniami (2075). Prośmy Pana, aby dał nam w pełni poznać, jak wieli jest dar katolickiej wiary, poprzez który otwiera się brama życia wiecznego. „Kto się bowiem Mnie i słów moich zawstydzi przed tym pokoleniem wiarołomnym i grzesznym, tego Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w chwale Ojca swojego razem z aniołami świętymi” (Mk 8, 38). Dlatego też wzmacniamy wiarę wyznając prawdę, którą jest sam Jezus Chrystus.

  Pouczenie, które Paweł, Apostoł Jezusa Chrystusa, daje swojemu współpracownikowi i następcy Tymoteuszowi, skierowane jest w szczególny sposób do nas, biskupów i kapłanów. Pisał on: „Zaklinam cię wobec Boga i Chrystusa Jezusa, który będzie sądził żywych i umarłych, i na Jego pojawienie się, i na Jego królestwo: głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę, [w razie potrzeby] wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz. Przyjdzie bowiem chwila, kiedy zdrowej nauki nie będą znosili, ale według własnych pożądań – ponieważ ich uszy świerzbią – będą sobie mnożyli nauczycieli. Będą się odwracali od słuchania prawdy, a obrócą się ku zmyślonym opowiadaniom. Ty zaś czuwaj we wszystkim, znoś trudy, wykonaj dzieło ewangelisty, spełnij swe posługiwanie! (2 Tm 4, 1-5)”.

I to jest wskazówka dla nas wszystkich – Ty zaś czuwaj we wszystkim, znoś trudy, wykonaj dzieło ewangelisty, spełnij swe posługiwanie. Fiat. (M.I.)