Polska Parafia Rzymsko-Katolicka w Leeds pw. Matki Boskiej Częstochowskiej i Św. Stanisława Kostki

Z ostatniej chwili

UWAGA!

Zdjęcia z komunii są do odebrania a niedziele od 12.00 do 13.30,
lub proszę o kontakt: info@fotografleeds.com lub 07849426540 (po 18.00).

ZAPISY DZIECI I KOMUNIJNYCH NA KATECHEZĘ - 2015/2016

Prosimy rodziców dzieci, którzy pragną przygotować Je do Pierwszej Komunii Świętej w naszej Parafii lub w polskich parafiach rodzinnych, aby zgłosili swoje pociech na katechezę do 15 sierpnia br. u Ks. Proboszcza. Prosimy wypełnić formularz zgłoszeniowy ze strony Internetowej Parafii i osobiście złożyć go w zakrystii na ręce duszpasterza.

CZWARTKOWE PORANKI PRZY KAWIE W NASZYM OŚRODKU

w każdy czwartek odbywają się w naszym Ośrodku "poranki przy kawie" od godz. 10:00 do 12:00
Zapraszamy!

z Biuletynu ...

 

   

70 rocznica Obławy Augustowskiej.

"Wszystkich ujawnionych bandytów, w liczbie 562 ludzi, zlikwidować. W tym celu zostanie wydzielony zespół operacyjny i batalion wojsk Zarządu >Smiersz< 3 Frontu Białoruskiego, już przez nas sprawdzony w trakcie wielu działań kontrwywiadowczych. (...) Podczas operacji zostaną podjęte niezbędne kroki w celu zapobieżenia ucieczki któregokolwiek z bandytów. (...) Towarzysze Gorgonow i Zielenin to dobrzy i doświadczeni czekiści i to zadanie wykonają" - pisał generał pułkownik Abakumow, naczelnik Głównego Zarządu Kontrwywiadu ZSRR "Smiersz" w tajnym szyfrogramie z 21 lipca 1945 r., adresowanym do Ławrentija Berii, szefa całej stalinowskiej bezpieki.

 

  Ten, jak i inne odnalezione przez IPN dokumenty potwierdzają, że w lipcu 1945r. doszło do zbrodni przeciw ludzkości. Zamordowano 600 akowców, w tym ok. 30 kobiet, w tym ciężarnych, oraz osoby niepełnoletnie, tylko za to, że byli w AK.

  Obława augustowska bywa nazywana "Małym Katyniem". To największa zbrodnia popełniona na Polakach po wojnie. Latem 1945 roku "Smiersz", wyłapał na terenach powiatów suwalskiego i augustowskiego ponad 7 tys. osób. Większość uwolniono, ale po prawie 600 słuch zaginął.

  W pierwszym okresie II wojny światowej, powiat suwalski oraz część augustowskiego zajęli Niemcy, natomiast większą część powiatu augustowskiego zagarnęli Sowieci. Polska ludność zamieszkująca te ziemie, odznaczająca się głębokim patriotyzmem, od początku okupacji tworzyła szereg organizacji konspiracyjnych, które zostały później włączone do Związku Walki Zbrojnej. Żołnierze podziemia nie dawali okupantom spokoju. Po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej struktury organizacji niepodległościowych ujednoliciły się jeszcze bardziej, tak że na obszarze ziemi augustowskiej, suwalskiej i sejneńskiej żołnierze zbrojnego podziemia walczyli właściwie pod jednym sztandarem Armii Krajowej. Było ich prawie 5tys. (1944r).

  Podczas akcji "Burza" na wiosnę roku 1944 AK musiała się w dużym stopniu zdekonspirować, co, niestety, po wyparciu wojsk niemieckich z północno-wschodnich terenów Polski i zajęciu ich przez Sowietów miało tragiczne konsekwencje. Żołnierze AK byli aresztowani, wywożeni na Wschód lub siłą wcielani do Ludowego Wojska Polskiego. Te prześladowania mocno nadwątliły struktury podziemnego wojska.

  Dopiero wiosną 1945 roku żołnierze, którzy ukrywali się w lasach, zaczęli na nowo organizować oddziały i uderzać w komunistyczne władze. W efekcie ich działań do końca maja 1945 roku w powiecie suwalskim rozbito siedemnaście z osiemnastu posterunków MO, z czternastu gmin funkcjonowały zaledwie dwie. Na donosicielach i gorliwych pomocnikach władzy ludowej wykonano dwadzieścia trzy wyroki śmierci. Równie aktywne były oddziały prowadzące walkę na terenie powiatu augustowskiego.
Sukcesy AK mocno drażniły władze komunistyczne oraz ich sowieckich zwierzchników i w konsekwencji doprowadziło do tzw. akcji porządkowych. Największą była przeprowadzona w lipcu 1945 roku obława - zwana od miesiąca "lipcową" lub od miejsca (rejon Puszczy Augustowskiej) "augustowską". Akcja ta zrealizowana została głównie przy użyciu sił sowieckich - oddziałów NKWD, Smiersz oraz żołnierzy 3. Frontu Białoruskiego. Funkcjonariusze UB, MO oraz miejscowi konfidenci odegrali w niej judaszową rolę, wskazując osoby kwalifikujące się do aresztowania, pełniąc rolę przewodników i tłumaczy, asystując przy brutalnych przesłuchaniach. Siły komunistyczne biorące udział w obławie liczyły w sumie kilkanaście tysięcy osób.

  Zatrzymani w obławie  zostali uwięzieni w różnych punktach i często byli poddawani okrutnemu śledztwu. Spośród 1900-2000 aresztowanych około 600 osób wybrano z listy wcześniej sporządzonej przy pomocy konfidentów. Były wśród nich kobiety i 15-16-letni chłopcy. Osoby te, według informacji świadków, zostały umieszczone na samochodach ciężarowych i wywiezione w stronę wschodniej granicy. Od tego momentu wszelki słuch o nich zaginął. Dziś jedno jest już pewne - zostali zamordowani na mocy dyrektyw władz sowieckich i ich szczątki znajdują się najpewniej gdzieś na terenie byłego ZSRR.
Poszukiwania zaginionych ich rodziny rozpoczęły zaraz po obławie. Ślad urywał się w obozach filtracyjnych, w których przez krótki czas przebywali aresztowani.. W czasach stalinowskich sprawa obławy była tematem tabu, którego poruszanie mogło się zakończyć tragicznie. W późniejszych latach o ofiarach "lipcowej łapanki" mówiło się tylko przy okazji tzw. odwilży. Poważnie kwestią tą zajęto się dopiero w roku 1987. W roku 2001 akta sprawy trafiły do Instytutu Pamięci Narodowej. Śledztwo prowadzi obecnie Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku. Jednak mimo podjętych przez nią działań nadal nie ustalono ani losów ofiar, ani sprawców ich domniemanej śmierci, ani miejsc pochówku. Możliwości działań prokuratora na terenie kraju zostały już wyczerpane. Kilkakrotne prośby o pomoc prawną strony rosyjskiej pozostają bez odpowiedzi. (oprac. M.I.)

Czytaj wiecej [ >>> ]

Informacja


Msze Święte

NIEDZIELA:   9.30, 11.00, 19.00
Poniedziałek:10.00
Wtorek: 10.00
Środa: 11.00
Czwartek: 10.00, 19.00
Piątek: 10.00, 19.00
Sobota:   8.30, 18.30

wiecej >>>

Wydarzenia

 

 Następna jednodniowa wycieczka
autokarowa do Lake District
13 wrzesnia 2015. Cena biletu £15.


Znajdź nas ...


Newton Hill Road
Leeds
LS7 4JE