Polska Parafia Rzymsko-Katolicka w Leeds
pw. Matki Boskiej Częstochowskiej i Św. Stanisława Kostki

MAJ - MIESIĄC MARYI

Trwa miesiąc w szczególny sposób poświęcony Maryi.
Codziennie gromadzimy się wokół ołtarza na Eucharystii, po której będziemy celebrowali majowe nabożeństwa wg porządku nabożeństw. 

KAWIARNIA NA POMOC DLA MAMY

Szanowni Parafianie.
Jedna z nauczycielek naszej Szkoły  jest bardzo ciężko chora. Oddany pedagog, matka dwójki dzieci, dobry człowiek. Jedynym ratunkiem dla niej jest terapia w Polsce, która jest droga.
Przez dwie następne niedziele Polska Szkoła Sobotnia w Leeds poprowadzi kawiarenki dla Ani. 

KOLEJNY KURS PRZEDMAŁŻEŃSKI

SESJA JESIENNA 2017 ? ODBĘDZIE SIĘ

Z KOŃCEM WRZEŚNIA 2017 ROKU

 

ZEBRANIE RODZICÓW DZIECI I KOMUNIJNYCH W SOBOTĘ 20 MAJA

ODBĘDZIE SIĘ RÓWNOLEGLE z katechezą dla dzeci. Obecność przynajmniej jednego rodzica obowiązkowa. 

100 ROCZNICA OBJAWIEŃ FATIMSKICH

W sobotę, 13 maja, w liturgii wspominamy Matkę Bożą Fatimską oraz kolejną rocznicę zamachu na papieża św. Jana Pawła II

DZIECI PRZYGOTOWUJĄCE SIĘ DO I KOMUNII ŚWIĘTEJ

Mają swoje katechezę zaraz po świętach - w sobotę 22 kwietnia br. mimo tego, że nie ma lekcji w Polskiej Szkole Sobotniej.

.

 

Pomóż Ani, jednej z nauczycielek naszej Polskiej Szkoły Sobotniej w Leeds. Mądrej, dobrej i zdolnej kobiecie.

Wesprzyj naszą zbiórkę pieniężną na jej terapię lub pomóż nam w zbieraniu funduszy i po prostu przyjdź do naszej niedzielnej kawiarenki na ciasto 28 maja lub 4 czerwca. Razem możemy zdziałać tak wiele.

Przeczytaj historię Ani:
Mam na imię Ania...lat 40...oto historia mojej walki z rakiem...

Takich osób jak ja, które szukają pomocy jest wiele...bardzo wiele. Nigdy nie sądziłam, że znajdę się w gronie "poszukujących pomocy finansowej"...życie jest nieprzewidywalne.

W roku 2013 wykryto nowotwór u mojej mamy...niestety przegrała tą nierówną walkę po roku od diagnozy. 15 dni po pogrzebie mamy wyczułam u siebie w prawej piersi guz...był duży...pojawił się tak nagle...nie wiadomo skąd...byłam przerażona...Nie zdążyłam otrząsnąć się z tragedii mamy a tu okazało się, że sama muszę zmagać się z tym rakiem...okazało się,że to jest złośliwy rak...lekarze zaaplikowali mi chemioterapię...w lutym 2015 roku przeszłam mastektomię prawej piersi wraz z wycięciem węzłów chłonnych...potem radioterapia...hormonoterapia....na koniec czerwca było po wszystkim....tak bardzo się cieszyłam...cieszyłam się, że odrastają mi włosy, cieszyłam się,że wracają mi siły...cieszyłam się życiem...

W listopadzie 2015 roku przeprowadziłam się z mężem i dziećmi do Anglii - Leeds... mieliśmy nadzieję na lepsze życie..wierzyliśmy w to...chcieliśmy zacząć wszystko od nowa...chcieliśmy zamknąć drzwi związane z chorobą...czułam wielką ulgę...

Niestety długo to nie trwało...cieszyliśmy  się tylko  Rok  ...dokładnie rok później w listopadzie 2016 roku wykryto u mnie przerzuty raka do kości... Najpierw myślałam, że to "tylko" biodro gdyż bolało mnie od 3 miesięcy...myślałam sobie- damy radę...to tylko biodro...ale lekarz zaczął wymieniać jeszcze inne miejsce gdzie rak zaatakował

- lewe biodro
- żebra z lewej strony
- miednica z prawej strony
- żebra z prawej strony
- kręgosłup

..nie chciałam uwierzyć w to co mówi lekarz....zaraz miałam przed oczami obraz mojej mamy...za chwilę obraz moich dzieci, synów...13 lat i 3 lata...łzy spłynęły mi po policzku...ale musiałam się otrząsnąć...

Lekarz powiedział,że zrobią wszystko aby mi pomóc...zrobiono mi wiele badań...zastosowano leczenie...ale...okazało się, że to leczenie jest paliatywne...że lekarze będą kontrolować mój ból bo mnie nie wyleczą...  leczenie paliatywne- zapewnienie godnego życia na resztę dni, które mi pozostały...ile ich będzie??? tego nikt nie wie...

Powiedziałam sobie, że nie poddam się...że stworzę armię, która pomoże mi pokonać raka...wiele osób przesyłało mi różne wiadomości na temat walki z tym...skorupiakiem...za co bardzo im dziękuję...
Leczenie w Anglii nie wyleczy mnie....tylko "kontroluje ból"...znalazłam pewną klinikę w Polsce, która daj mi szanse na wyleczenie...
paradoks...wyjechałam z Polski aby uciec od raka a teraz okazuje się, że mogę być zdrowa lecząc się w Polsce...Centrum Św Łukasza jest w stanie zaoferować mi leczenie,które niestety kosztuje bardzo dużo. Wstępne badania kosztują około 4500 zł...leczenie,które między innymi polega na podaniu dożylnie wit C,  ma kosztować około 6700 zł. Na pół roku,które może dać obraz skuteczności leczenia, potrzeba 44700 zł...to jest ogromna suma...nigdy sama takiej nie zdobędę. Roczne leczenie to 89400zł.

Jest we mnie ogromna siła..wola życia..moje dzieci potrzebują mamy...łzy napływają mi do oczu gdy młodszy syn prosi mnie abym poszła z nim na spacer a ja muszę odmówić bo "rak" mi na to nie pozwala...
Jeżeli nie podejmę leczenia w Polsce to będę skazana na wegetację, będzie tylko gorzej a ja chcę jeszcze z moimi dziećmi bawić się, chodzić na spacery, jeździć na rowerze...

Proszę pomóżcie mi zrealizować moje pragnienie-pomóżcie mi żyć

Ma ktoś pomysł na tańsze rozwiązania i uleczenie   chętnie je rozważymy znajdziecie nas na Facebooku 

Ana Pizewska     Wieslaw Pizewski

Pomagając mi macie świadomość, że moje dzieci będą miały mamę...

z Biuletynu ...

WNIEBOWSTĄPIENIE PAŃSKIE

             „Pan wstępuje. Po grobie - niebo, po krzyżu - tron... W poczet nieśmiertelnych zostaje wprowadzona natura śmiertelna... Na tron niebieski zostaje posadzone ziemskie ciało. Zapłacił za nas, kiedy zawisł na krzyżu. Kiedy zaś zasiadł na tronie, zabrał tych, za których zapłacił… Razem z Chrystusem powinniśmy w duchu podnosić się do nieba, abyśmy kiedyś w dzień Sądu Ostatecznego mogli pójść z Nim w naszym ciele. Ale powinniśmy się zastanowić, że razem z Chrystusem ani pycha, ani chciwość, ani nieczystość, ani żaden występek do nieba wejść nie może, gdyż z Mistrzem pokory nie wzniesie się pycha, ze Sprawcą miłości - chciwość, z Synem Niepokalanej Dziewicy - nieczystość.” (św. Augustyn)

 

         Po swym zmartwychwstaniu Chrystus ukazywał się uczniom, zaś czterdziestego dnia na ich oczach wzniósł się do nieba z Góry Oliwnej. Z ludzkim ciałem i z ludzką duszą, które przyjął w momencie Wcielenia, Syn Boży wraca do Ojca, aby w ludzkiej naturze zasiąść po Jego prawicy. Czyni to własną, Boską mocą - sam wstępuje do nieba, a nie jest wzięty, jak Maryja. Św. Augustyn powie po kilku wiekach, że „w dzień swego Narodzenia Pan dał świadectwo, że jest człowiekiem prawdziwym. W dzień swego Wniebowstąpienia dał świadectwo, że jest Bogiem prawdziwym”. Niektórzy bibliści twierdzą, że w dziele zbawienia dokonanym przez Chrystusa wniebowstąpienie odgrywa równie ważną rolę jak zmartwychwstanie. Teologowie mówią, że Pan Jezus wstępując do nieba, zabrał ze sobą dusze wszystkich ludzi, wyciągnięte po zmartwychwstaniu z otchłani - czyli z miejsca, w którym zmarli przed przyjściem na świat Zbawiciela oczekiwali na Niego. W 378 roku w tym miejscu, w który dokonało się Wniebowstąpienie wybudowano kościół pod wezwaniem Inbomon, czyli Wejścia. Miał kształt rotundy z otwartym dachem, wskazującym na wydarzenie, które rozegrało się w tym miejscu. W 614 r. świątynia została zburzona. W XII w. na jej ruinach krzyżowcy zbudowali małą ośmioboczną kaplicę. W jej wnętrzu do dziś znajduje się kamień, na którym - jak głosi starożytna opowieść - odciśnięty jest ślad stopy opuszczającego ziemię Jezusa. Chociaż dzisiaj pełni rolę muzułmańskiego meczetu, raz w roku - właśnie w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego - muzułmanie pozwalają katolikom na odprawienie w niej Mszy św.

Pierwsi chrześcijanie świętowanie uroczystości Wniebowstąpienia łączyli z liturgicznym wspominaniem Zesłania Ducha Świętego na Apostołów. Osobna uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego weszła do kalendarza liturgicznego całego Kościoła w IV wieku. Z czasem tego dnia zaczęto urządzać procesje - na pamiątkę drogi, którą Jezus pokonał z uczniami na Górę Oliwną, skąd wstąpił do nieba. Dawniej kończyło ją trzykrotne podniesienie przez celebransa krzyża ze śpiewem: „Wstępuję do Ojca mojego i Ojca waszego”, na który zebrani odpowiadali: „Boga swojego i Boga waszego”. Na znak, że Chrystusa nie ma już na ziemi, po procesji odnoszono do zakrystii symbole Zmartwychwstałego - paschał, krzyż z czerwoną stułą i figurę Chrystusa zmartwychwstałego - znajdujące się od Niedzieli Wielkanocnej na ołtarzu. Obecnie zazwyczaj po odczytaniu Ewangelii gasi się paschał, który następnie odnosi się do zakrystii.

W Polsce przyjął się zwyczaj organizowania nabożeństw z procesjami do przydrożnych krzyży, a czas, w którym się odbywają, nazywa się Dniami Krzyżowymi.

W Polsce uroczystość Wniebowstąpienia - zgodnie z dekretem watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów (patrz link niżej) - od 2004 r. obchodzimy w VII Niedzielę Wielkanocną.

Używana na zachodzie łacińska nazwa ascensio kładzie nacisk na to, że wniebowstąpienie Jezusa dokonało się własną mocą. Święty Augustyn podkreśla ten fakt stwierdzając, że „Nikt nie wstąpił do nieba poza Tym, który z nieba zstąpił, Synem Człowieczym, który jest w niebie” (Sermo de Ascensione Domini), prawosławni używają biblijnej, greckiej formy analepsis (wzięcie do góry, ros. Вознесение).

Wiele o tajemnicy Wniebowstąpienia mówią następujące słowa św. Leona I Wielkiego: "Po błogosławionym zmartwychwstaniu Pana naszego Jezusa Chrystusa, którego wskrzesiła moc Boża dnia trzeciego jako świątynię rozwaloną, dzisiaj najmilsi, upływa dzień czterdziesty, przeznaczony najświętszym wyrokiem dla naszego pouczenia, aby widokiem zmartwychwstałego ciała umocniła się wiara nasza... Zaiste wielka i nieopisana była przyczyna szczęścia Apostołów, kiedy widzieli, jak na oczach tłumu wstępowała natura rodzaju ludzkiego ponad wszystkie stworzenia niebieskie, bijące godnością chóry aniołów, a nawet ponad zastępy archaniołów się wznosząc i dochodząc do granic Bóstwa - bowiem Syn Boży ją sobie poślubił. Dlatego wyniesienie Chrystusa jest równocześnie i naszym także wyniesieniem: co bowiem pochodzi z Głowy, spada i na ciało. Dzisiaj bowiem nie tylko zostaliśmy umocnieni w posiadaniu nieba, lecz wznieśliśmy się wyżej dzięki łasce Chrystusa, niż utraciliśmy przez zazdrość szatana. Jak bowiem zawzięty nieprzyjaciel zrzucił nas z posiadłości niebieskich, tak nas jako braci swoich syn Boży społem po prawicy Ojca umieszcza".
( za źródłami int. M.I.)

 

Czytaj wiecej [ >>> ]

Informacja


ODWIEDZINY DUSZPASTERSKIE - KOLĘDA 2016/2017 - od godz. 13:00 do 20:30

 

 

TRWAJĄ ODWIEDZINY RODZIN DZIECI I KOMUNIJNYCH PRZEZ CAŁY WIELKI POST

Parafian którzy mimo „później pory” pragną poświęcenia swego domu jeszcze

w tym w tym roku - prosimy o ustalenie daty nawiedzin w zakrystii.

 

Mapka dojazd na uroczystości Komunii Świętej
Map of direction to Holy Communion celebration
11/06/2017



Msze Święte

Nd Pn Wt Sr Cz Pt So
9.30 10.00 10.00 11.00 10.00 10.00 8.30
11.00            
16.15 Harrogate -   1 i 3 niedziela miesiąca
Pontefract -   2 niedziela miesiąca
Normanton - 4 niedziela miesiąca
19.00       19.00 19.00 18.30

wiecej >>>


Wydarzenia

 

 



 

 


 



Znajdź nas ...


Newton Hill Road
Leeds
LS7 4JE